|
Teraz moja kolej.
Zasłużone zwycięstwo Legi. Dobra dyscyplina taktyczna.
Pewnie gdyby nie Marcelo to mogliśmy dostać jeszcze ze dwie bramki w plecy. Sporo ważnych ważnych piłek przeciął. Jest to obecnie nasz najlepszy zawodnik.
Duży błąd przy bramce popełnił natomiast Mariusz Pawełek. W ogóle jakoś szwankowała w tym meczu komunikacja.
Małecki to rzeczywiście piłkarz wielki, ale gębą. I to co mówili wielokrotnie komentatorzy i pod czym się chyba większość z nas podpisze. Prawdziwa wartość piłkarza wychodzi w tych ważnych spotkaniach.
Martwi brak walki. Z tego co mówił przed meczem Paweł Brożek to Skorża próbował przez kilka godzin napompować w piłkarzy atmosferę tego meczu.W ogóle tego nie było widać. Oglądając filmik z konferencji też dało się zauważyć że największą wagę przykłada właśnie do determinacji.
Myślałem że będzie inaczej. Niestety po raz kolejny się zawiodłem.
Jestem tylko ciekaw czy Maciek zdaje sobie sprawę z tego ze jest bezradny. Ten mecz to niestety potwierdził.
Już wolę drugie miejsce w lidze po ambitnej i widowiskowej grze w lidze i z lepszym efektem w europejskich pucharach.
Nie jesteśmy nigdzie. Szkoda mi Maćka, zawsze życzyłem mu jak najlepiej. Dziś straciłem wiarę w jego umiejętności. Potrzebny jest trener który zostanie obdarzony jeszcze większym zaufaniem i pozwoli mu gruntownie przebudować tą drużynę. Potrzeba nam młodych, ambitnych i zdolnych chłopaków.
I na koniec takie podsumowanie z spotkania ostatniego piłkarzy z kibicami adresowane do kapitana Arkadiusza Głowackiego.
KIEDY WISŁA WYGRAŁA OSTATNIO WAŻNY MECZ?
No kiedy...
|