przyczyna porażki Wisły? Tak jak ktos napisał na naszym forum- Legia miała w tym meczu dwóch świetnych stoperów, a Wisła tylko jednego

Choto po raz kolejny udowodnił, że zalicza się do najlepszych środkowych obrońców w lidze (Astiz również).
Co do meczu, to nie mógł on się podobać. Mało nie tylko sytuacji bramkowych, ale również mało akcji, które mogły by być zalązkiem jakiegos zagrożenia bramkowego. Gdyby w tym meczu nie grała Legia, to po 60 minutach wyłączyłbym mecz, żeby się nie katować.
Warto zwrócić uwagę, że Siejewicz wraz z asystentami (szczególnie wielkie brawa dla liniowych, wyłapywanie spalonych praktycznie w 99%) prowadzili to spotkanie bardzo dobrze. Jak dla mnie 9/10. Nikt nie powinien mieć pretensji do arbitrów, że wypaczyli wynik. Jak widać nasi sędziowie również potrafią gwizdać z głową.
Wynik cieszy, styl nie za bardzo