|
Tu żaden trener nie pomoże... To co przyszło nam oglądać to był żenujący spektakl, który dla kogos kto nie orientuje sie w układzie tabeli mógłby równie dobrze być mecze dwóch ostatnich druzyn, a nie liderów.
Dopóki skrzydła nie zaczną nam hulać jak za Henia, dopóty będzie taka wielka masakra i kopanina przez środek. Garguła, Boguski i może Małecki dają nadzieję na dobry środek pomocy, ale nic sie nie da zrobić jak nie zaczną hulac skrzydła, które w tym meczu kompletnie nie funkcjonowały i to jest największy ból.
Wielki brak Kamila Kosowskiego. On nawet przeciwko Chelsea potrafi szarpnąć, co było widać ostatnio w CL. Mam głeboką nadzieję, że Kirm jakoś się jeszcze nie zaaklimatyzował i dlatego gra taką kichę, ale oszukuje sam siebie, bo dobrze wiem, że tak nie jest. Brak nam dwóch szybkich skrzydłowych z dobrą "kiwką".
|