Maciuś napisał(a):

|
Minelo pol roku od meczow z Levadia Tallin, kompletnie nie ma zadnej poprawy w naszej grze od tamtego czasu.
|
Nadzieja umiera ostatnia. Może za pół roku będzie lepiej, bo czemu by nie?

Powody do optymizmu zawsze się znajdą, więc dajmy trenerowi jeszcze więcej czasu na zbudowanie drużyny i podpiszmy kontrakt do 2014 roku.
W drodze po tytuł na wiosnę jeszcze mecze z Lechem (Sosnowiec) i z Legią (Warszawa), ale przy obecnym zapasie punktowym można przecież sobie pozwolić na porażki
Mam takie pytanie do tych od "1906% poparcia dla trenera" - czy od czerwcowego triumfu po meczu ze Śląskiem tego poparcia nie ubyło? Ja wiem, że brzmi dumnie nazywanie się konsekwentnym (wiernym, itd.) w ocenie pana Macieja, ale przecież gołym okiem widać, że ta drużyna nie jest jakoś nadzwyczaj genialnie poukładana (mimo dwuletniej budowy składu). I transfery nie pomogą - po prostu szczytem możliwości jest MP i może jakiś szczęśliwy zbieg okoliczności w Europie. Tyle.