|
Jak nasi gracze wyjdą z odpowiednim zacięciem, to nawet sedzia im nie przeszkodzi, w co wierzę. Mam nadzieję, że nie zrobią sobie takiej krzywdy jak w meczu z Koroną i potraktują przeciwnika poważnie (w końcu to Legia!) do końca meczu.
Obawiam się trochę o środek pola, ale może Mauro I Tomek nie odpuszczą. Aaa, no i liczę na to, że Andraż po przełamaniu będzie grał jeszcze lepiej!
|