|
Mecz o wiele cięższy niż w Glasgow ale tego należało się spodziewać.Wynik sprawiedliwy choć mi osobiście bardziej podobała się gra gospodarzy - nie dali się stłamsić , groźniej atakowali - bardzo pechowa bramka, szczególnie że bramkarz Unirei jest mimo młodego wieku, czołową postacią - Tu zawalił ale gra do końca opłaciła się.
Teraz przed Unireą najważniejszy mecz ,z Sevillą - to drużyna z innej planety w tej grupie, z drugiej strony awans już mają więc może uda się coś ugrać.
To w ogóle ciekawe bo Unirea miała być dla Dana tylko przystankiem przed Steauą - Teraz, po zarobieniu już ok 6 mln ojro, wygląda na to że Dan zostanie w tej małej mieścinie - Ciekaw jestem jak właściciel spożytkuje tą sumę.
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 05.11.2009 o godz. 00:35.
|