el Nuero napisał(a):

westersyl - a jak byś wytłumaczył taki wybryk natury? Do LE awansują ekipy z Łotwy, Mołdawii czy Białorusi, a potem Ventspils potrafi zremisować z Herthą (na wyjeździe) i Heerenven, Sheriff wygrywa 2:0 z liderem ligi holenderskiej (Twente), a BATE (rok temu w LM) wygrywa z AEK Ateny? Czy tamtejsi trenerzy mają jakieś nadnaturalne zdolności i potrafią skuteczniej zapędzić do pracy swoich kopaczy? Czy też u nas Skorża (i inni trenerzy też) są bezradni wobec lenistwa piłkarzy?
.
|
Co prawda pytanie nie jest do mnie ,ale pozwolę sobie skreślić swoje zdanie.
Trener Skorża ustawia wg mnie drużynę zbyt zachowawczo i defensywnie ,dlatego też przychodzi nam przełykać gorycz rozczarowań na arenie międzynarodowej.
Facet po prostu prowadzi drużynę ,bez minimalnego ryzyka.
Dopiero jak jest żle ,nagle zaczyna wysyłać Marcelo do przodu i inne nerwowe posuniecia.