westersyl napisał(a):

Odezwał się Murinho...
Drużyna nie robi postępów ? To popatrz na indywidualne postępy zawodników, Marcelo Diaza, Małeckiego, Ćwielonga kim oni byli na starcie i kim są teraz ? Nawet Jirsak moim zdaniem zrobił ogromny postęp patrząc na jego ostanie mecze a chyba pamiętacie jak grał na starcie. To samo tyczy się Źieniaczuka i braci Brożków.
My w przeciwieństwie do Lecha czy Legii wygrywamy bo mamy zespół... Legia ma 3 takich zawodników w napadzie jakiego my nie mamy ani jednego.
Okładamy "słabiaków" bo jako jedyni w Polsce potrafimy zagrać pozycyjnym. Na tle europejskim fakt ten pozycyjny wygląda koślawo ale jak ma się podstawowe braki techniczne nikt nie zrobi z tego Barcelony.
Nie zapomnij, że najważniejsze mecze z Legią to my wygrywaliśmy, z Lechem też wygrywaliśmy na jego terenie bez Kosowskiego.
Skorża to jedyny trener w Polsce który z tej grupy nic nie wartych na tle europejskim zawodników próbuje coś ulepić.
|
Dzięki Mistrzu. Teraz już wiem, którą drogą chcę podążać!




Jakież to Marcelo zrobił postępy? Takie, że miał już dość patrzenia na nieudolność naszych graczy ofensywnych i sam ruszył do ataku wzorem Arboledy? Kiedy przychodził do nas było widać, że to gość z zupełnie innej bajki- nie widzę by był lepszy niż na początku swojej przygody z nami. Pokaż mi postępy Ćwielonga, byłego reprezentanta Polski U21 i siły napędowej, wówczas, drugoligowego Ruchu, który teraz strzela bramkę raz na pół roku z 0,5 m a ostatnio asystował pewnie w ME. O Jirsaku sam napisałeś taką bzdurę, że nie wiem jak do niej podejść- żartujesz, czy piszesz poważnie? Gość zaliczający ileś tam meczy w czeskiej młodzieżówce i grający pierwsze skrzypce w drużynie czeskiej ekstraklasy grzeje u nas ławę mimo tego, że gracza na jego pozycję potrzebujemy jak powietrza, a poziom naszej ligi jest żałośnie niski. Postępy Diaza zupełnie pozostawię bez komentarza, bo szkoda klawiatury.
"okładamy słabiaków".

To co się działo w meczu z Polonią B. zremisowanym 1-1? Bronili się w 11? To jak strzelili nam tą bramkę? Albo co się stało w przegranych meczach ze Śląskiem, Ruchem, Polonią B. i pewnie kilkoma innymi z przed kilku miesięcy? Tak dobrze się chamy broniły, że strzelili nam bramki? Najważniejsze mecze z Legią wygrywaliśmy? Ten w Ostrowcu czy Bełchatowie też? Albo w pucharze ekstraklasy? Z Legią wygraliśmy 1 ważny mecz- w maju tego roku, a w sumie tych meczy było 8 (z których 5 przegraliśmy).
Cytat:
|
Co do ostanie porażki nie zapomnij że oceniasz trenera na podstawie tego czy komuś zejdzie piłka z buta czy nie. Czy ktoś trafi w poprzeczke czy w słupek, równie dobrze mogliśmy ten mecz wygrać. A Lech się tak wypruł w tym meczu że za tydzień w Gdańsku nie miał siły nawet kontrować.
|
Czyli oceniam go na podstawie wyników, tak? To chciałeś powiedzieć? A Lech tak nie miał siły na nic, że sędzia nie uznał im prawidłowo zdobytej bramki, a w tym samym czasie my Piasta wprost zmietliśmy z powierzchni ziemi, co?
Reasumując- wyniki Skorży są dobre, ale z taką drużyną jak Wisła nie chodzi o wygrywanie seryjnie mistrzowstw Polski, tylko o wyrwanie się z tego bagna tutaj i pogranie w Europie. Nie można w nieskończoność ściągać nazwisk do Wisły i gadać, że nie ma kim grać. Rok temu też nie miał kim grać i 2 lata temu pewnie też nie miał? To może zacznie wprowadzać do drużyny młodych zamiast ciągle czekać na transfery, których może nigdy nie będzie? Może warto kopnąć w dupę Leszczaka, naprostować go i dać mu szansę zamiast czekać na "niezbędny" transfer kolejnego napastnika? Urban jakoś sobie w Legii poradził mając ławkę krótszą niż nasza. Dlaczego u nas nie da wprowadzić do 1. drużyny więcej niż 1 zawodnika na 2 lata? Jeśli to wina trenerów młodzieży, to może trzeba ich wymienić? Dlaczego bramkarze bronią żałośnie słabo? Jeśli to wina ich trenerów, to może też trzeba ich wymienić? A kto ma to zrobić, jeśli nie MENADŻER naszej drużyny?