Marszałek napisał(a):

Doskonale zdaję sobie z tego sprawę,że nie stać nas na nikogo innego. Zostawienie Skorży na stolcu trenerskim, zawdzięcza on tylko i wyłącznie temu,że zwyczajnie nie mamy kasy na nikogo innego. Obecny stan uważam za przejściowy, gramy w Sosnowcu, Skorża byle jak prowadzi zespół,byleby zdobyć MP. I sądziłem zwyczajnie,że jak będziemy grać na nowym obiekcie, to Boss coś będzie chciał więcej, akurat wtedy kończy się obecna umowa Skorży. Czekałem na wypełnienie umowy przez obecnego trenera i budowę czegoś nowego. A tak, w zasadzie mamy jasny sygnał. Nic nowego nie będzie.
A ułuda polega na tym,że większość sądzi,że gramy byle jak aby tylko gromadzić punkty i zdobyć MP. Tylko,że nie jest to do końca zgodne z prawda. My tak gramy,bo tylko tak potrafimy i wcale w Europie lepiej się nie prezentujemy. Oddzielacie jedno od drugiego, a przecież widać było to nie jeden raz,że nie ma czegoś takiego jak na ligę inaczej w Europie lepiej, taktyczniej,techniczniej. Taką samą padlinę jak graliśmy z Bytovią zaprezentowaliśmy z Koroną, wcześniej Piastem. Będziemy grać z Debreczynem to zagramy tak samo,nie inaczej. Zrozumcie, my nie mamy innego,wyższego poziomu, na który się wznosimy gdy przeciwnik silny. Proponuje spojrzeć racjonalnie na sprawę. Tak samo widzę,że już niektórzy zbytnio popadają w euforię,że będzie grał Gargułą i Boguski. Ludzie,to ,że bedzie grał Garguła o niczym nie świadczy, nagle gra Wisły nie będzie płynniejsza, szybsza, niekonwencjonalna. Powiem Wam jak będzie. Znaczy z wyskim prawdopodobieństwem tak założyć można,że tak będzie. Garguła będzie łapał formę, wyjdą mu dwa,góra trzy mecze i wtopi się w zespół, dodatkowo odechce mu się zapieprzania gdy zrozumie,że trzeba wykonać 10 asyst aby ktoś strzelił bramkę. A kasę i tak dostaje pewnie taką samą. Garguła to nie jest geniusz piłki, nie róbcie go z niego, nie pokładajcie w nim zbyt wielkich nadziei, bo zwyczajnie się rozczarujecie.
|
Nie ulega wątpliwości, że można przynajmniej liczyć, że bedzie to (Garguła, Boguski) dwóch pełnowartościowych graczy i nie będziemy już mieli kadry złozonej z 13 grajków, tylko o dwóch więcej dzięki czemu np. Łobo, Kirm, Diaz i kto tam jeszcze nie będą mieli etatu w 11 bez względu na formę o cóż i chodzi.
Nie mam nic do dodania - oby wiosną i latem potoczyło się wg mojego scenariusza, oczywiście tylko i wyłącznie względu na dobro Wisły. Wierzę w Skorżę.