|
Moim zdaniem Skorża jeszcze nie powiedział ostatniego słowa w Wiśle.
Levadia bardzo boli i to na pewno Jego spory błąd, ale z drugiej strony trzeba dać Mu narzędzia, a potem żądać wyników. Co by było gdyby rok temu kupiono drugiego napastnika? Co by było gdybyśmy tego lata mieli skompletowaną przed Levadią kadrę w stopniu jak powinna być (Alvarez, stoper nie na 3 dni przed meczem)?
Mam nadzieję na to, że chociaż raz bedzie tak jak powinno - szkielet zespołu w zimie, plus może 1-2 nowych grajków plus zastępca (-y) dla Pawła jeśli odejdzie, ładna i skuteczna gra wiosną (już z Gargułą i Boguskim), a potem latem... amen!
|