Marcinkrakwoj napisał(a):

Nie bardzo wiedziałem gdzie to dac wiec dałem tutaj.
Byłem 1 listopada na grobie Henryka Reymana, zapaliłem świeczkę, pomodliłem sie a nawet po cichu zaspiewałem Mu hymn Wisełki. I zauwazyłem miły akcent ze strony Cracovii. Ktos wstawił tam mała flagę na patyczku Cracovii obok MZPN i Nalepki "Ku pamieci" Wisły. TO miłe ze ktos pamieta o ogolnie wielkich piłkarzach nawet z druzyny wroga. Tak to odebrałem. Bedac dzis ponownie na cmenatrzu podszedłem i zauwazyłem dwie bardzo duze zmiany po pierwsze szalik Wisły w grobowcu (szacun dla autora) i... urwaną flage Cracovii z zostawionym kijkiem... Mimo niecheci do tych barw i to nie tylko mnie pytam sie: czy to było potrzebne. Czy ktos nie mógł akurat na cmentarzu kilka metrów od trumny Reymana z Jego prochami powstrzymac sie od Tego? Przeciez to nie było jakies chamskie tak mi sie wydaje tylko ze zwykłego szacunku do Reymana....
|
Słusznie mówisz, kolego.
Einstein mawiał, że dwie rzeczy są nie ograniczone -> wszechświat i ludzka głupota (z tym, że tego pierwszego nie był pewien).