|
Chwila: jaka wolność słowa?
Przyjdzie do ciebie paru kumpli, popije i zacznie lżyć twoja rodzinę - nie wyprosisz ich z imprezy?
Przyjdzie do twojego klubu parę dresów, którzy zaczną zaczepiać gości - nie zrobisz tego samego?
A czym się różni stadion i mecz prywatnego klubu od tych dwóch przykładów? Nie ma nigdzie napisane w przepisach, że właściciel ITI ma obowiązek realizacji prawa wolności słowa wszystkim, którzy weszli na stadion.
Staruch z ekipą mogą sobie takie rzeczy skandować pod kolumną Zygmunta, jeśli wcześniej dostaną zgodę na pikietę. To jest wolność słowa i wolność zgromadzeń. Ale nie na prywatnej imprezie. Stadion Legia - prywatny podmiot - wynajmuje od miasta. Jak Staruch chce sobie pokrzyczeć na stadionie, niech też wynajmie ten obiekt - pewnie taka możliwość istnieje. Kilkadziesiąt tysięcy złotych do kasy miasta i mają parę godzin, by sobie wywrzeszczeć wszystkie żale wobec ITI.
GemHZR,
oczywiście, że ramówka piątkowa nie do ruszenia. Genialny serial "Na Dobre i na Złe" - odcinek 1495. A potem niezapomniany redaktor Kurzajewski w swoim popisowym programie "Kocham Cię Polsko" (największa wiocha, jaką w życiu widziałem - przy tym Familiada ma klasę).
Przecież oczywiste jest, że z takimi hitami ramówki w TVP mecz Wisły z Legią nie ma szans... Powiem więcej, nie miałby szans mecz Realu z Barceloną, gdyby jakimś cudem TVP miało do niego prawa.
Ostatnio edytowane przez flamengista : 02.11.2009 o godz. 08:46.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|