Liczyłem na Nikole i się nie zawiodłem...W sumie szkoda bo chciałem zobaczyć jak damy radę z w pełni kompletnym rywalem a tak to znów ktoś naszych graczy wyręczył - pomijając nerwówkę w ostatnich minutach, ale to wyolbrzymione było...A co do Nikoli jeszcze - dziwny jest ten kraj - po takich numerach jak tu nam zaprezentował, żeby znalazł się ktoś kto będzie ładował kasę w tego psychopatę.
Ja wiem, Nikola był cool - nawet se fryza z gwiazdką zrobił ale ****a mać - jak bym kogoś tak jebnął na ulicy to miał bym sprawę w sądzie...dziwny jest ten sport
