|
Marcin( L)
Mimo, że masz inny pogląd od GemHZR czy od Starucha a może i od Waltera, to nie powód aby jeden czy drugi, albo ty sam, za te poglądy stosował wobec oponentów siłę i w ten sposób egzekwował szacunek do siebie lub ograniczał im wolność do swojego zdania czy tym bardziej wolność osobistą, poprzez pobicie i bezprawne odtransportowanie na kolaborującą z Tobą policje. Czy chesz żyć w takim kraju ? Zauważ, że wszyscy z Was chcą dobra dla Legii, tylko każdy inaczej. Czy chcesz, aby zamiast za okazaniem biletu, wpuścić Cię na miejski stadion Legii w minutę, to wpuszczano Cię po 15 minutowym przesłuchaniu i osobistej upokarzajacej rewizji, bo tak odbiło z bogactwa i władzy, właścicielowi Legii. To jest wolna Polska a nie okupowana Palestyna czy inny kraj w stanie wyjątkowym lub wojennym. Nawet w Angli nie ma tak bezprawnego rygoru. Mnie metody Waltera nie odpowiadają i nie chce aby w moim klubie zostały wprowadzone a na Wasz stadion nie pojadę, jeśli miałbym być tak upokarzany przy wpuszczeniu na ten stadion. Nie popieram chuligaństwa na stadionach ale już przeciw ultrasom i dopingowi nie mam nic przeciwko, jeśli zajmują się wyłącznie dopingiem i oprawami a nie chuliganką. Nawet transparenty nie trzeba już zgłaszać w PZPN czy klubie a co dopiero, żeby ograniczać doping stadionowy. Walter wprowadza u Was dyktaturę i ogranicza wolność wbrew prawu i dlatego potępiam jego metody. W walce z oponentami, przekroczył granice zdrowego rozsądku prywatnym aparatem represji wobec wszystkich kibiców a nie tylko tych oponentów jego osoby w tym klubie. Na całym swiecie, kibice mają prawo do własnego zdania w sprawie klubu i właściciele nie nasyłają na nich swoich prywatnych siepaczy i urządzeń służących represjom wobec nich. Są kluby wielkie, gdzie istnieją konflikty na lini kibice i właściciele, ale wszyscy starają się wsłuchiwać w racje przeciwników i dążyć do kompromisu a nie eksterminacji jednych przez drugich. U Was doszło do abstrakcji i winię za to bardziej Waltera a nie kibiców, bo to on pierwszy powiedział i robi to wbrew prawu, że bedzie dążył do usunięcia wszystkich kibiców w opozycji do niego a nie odwrotnie. Jak Solorzowi odwali sodówa władzy i kasy jeszcze bardziej niż Walterowi, to też się z tym nie zgodzę. Nie możecie stać się chorym precedensen w tym kraju, który miałby zaskutkować na inne kluby, pod przykryciem walki z chuligaństwem stadionowym. Staruch wczoraj nie był chuliganem, lecz niekulturalnym człowiekiem lub nawet niekulturalnym bydlakiem a chuliganem był Walter, bo nawet jeśli to niekulturalne czy nawet bardziej skandaliczne zachowanie Starucha jego dotyczyło, to prawo polskie zezwala mu najwyżej na proces cywilny za obrazę godności osobistej ale nie zezwala mu na siłowe wymierzanie swojej sprawiedliwości, przedłużoną ręką swoich prywatnych siepaczy. To bezprawie Waltera, jeśli nie zakończy polski aparat sprawiedliwości, najwyżej uczyni z Waszego klubu przykład bez precedensu w naszym i nie tylko kraju i tyle. Neguje Starucha, który sam się wyautował swoim zachowaniem, ale neguje też metody Waltera. Wara od reszty kibiców i klubów polskich. Chcecie być jedynymi na świecie "Walterowcami", to Wasza sprawa.
Ostatnio edytowane przez kot : 02.11.2009 o godz. 01:32.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|