|
Ja juz nie raz zauwazylem ze sa pewne sytuacje kiedy chamskie faule na jakims naszym zawodniku łaczą sie z chwilowa ciszą po czym nastepuje dalsze komantarz i kontynuowanie meczu.
Jakby nie widzieli ,glos im odebralo ....nie mam pojecia,ale nie komentuja tego tylko lecą dalej.
Daleki tu jestem od snucia insynuacjii ale przytoczona tu sytacja z Jopem ,przypomniala mi ze jak ogladam mecze na C+ ,to wlasnie sa takie sytuacje gdzie to ma miejsce.
|