to nawet lepiej, że tego spotkania nie ma w telewziji publicznej. po dosyć prawdopodobnje porażce, u postronnego widza mógłby wytworzyć się nieprzyjemny stereotyp, że Wisłę leje każda drużyna prezentująca poziom trochę wyższy niż srednia ligowa, np Amika, Legia, Levadia itp, a tak to wiedzą o tym tylko zainteresowani
