ToTylkoJa napisał(a):

flamengista życzyłbym Ci takiego właściciela jak ITI, tylko szkoda mi innych kibiców Wisły
Kto w 2004 roku mógł wiedzieć, co będzie się później działo? Dla Ciebie może sukces sportowy jest na pierwszym miejscu, ale dla innych liczy się cos więcej. Jak byłem małolatem mającym 15 lat, to patrzyłem tylko na wyniki i tabele ligowe. Teraz inaczej to wszystko postrzegam i mogę Ci tu przysiądz, że gdyby odejście ITI z Legii zależało od tego, że klub ma spaść, to bym na to poszedł.
Jakoś Legia przez tyle lat nie zbankrutowała (Lechia, Śląsk, czy inne kluby również). Takie pieprzenie, że klub się rozpadnie. Z takim stadionem jaki będzie miała teraz Legia, to właściciel znalazłby się szybko(poza tym stadion był planowany dla Legii jeszcze przed wejściem ITI) Jeden apel SKLW i stadion zapełnił się na 13 tys w meczu ze Śląskiem a wielu ludzi odeszło z kwitkiem. Jeden apel SKLW i spokojnie przy rozsądnych cenach na meczu będzie 20-25 czy nawet 30 tys ludzi. A to spory zastrzyk gotówki.
Nie było by tyle kasy na pensje, ale kasa z reklam, z canal+, ze sprzedaży zawodników by wpływała. I da się w ten sposób prowadzić klub, co widać w innych miastach.
|
Troche chrzanisz kolego, że inwestor znalazłby się od razu. Kto chętnie wziąłby klub z zadłużeniem wobec ITI? Poza tym nie wiem czy przypominasz sobie, ze w poprzednich latach nie bylo jakos wielu chetnych na przejecie Legii.
Najgorsze co jest w tym wszystkim jest to, ze WY( zbuntowani kibice) nie macie kompletnie zadnego pomyslu co dalej. Macie alternatywe dla ITI? Macie alternatywe dla wlasnego ruchu kibicowskiego? Wydaje mi sie czasami, ze chcielibyscie powrotu czegos co nie moze juz wrocic.