|
to przecież wiadomo, że Choto to obrońca do przejścia. Gdyby tak nie było, to Legia nie traciła by bramek. Ale ile takich przykładów dasz jak ten z Grosickim czy kiedys z Brozkiem? Marcelo, Cleber, Arboleda też są do przejścia. Puyol, Pique, Terry, czy Maldini u szczytu swojej kariery również.
Dwie cechy wspólne=dużo cech wspólnych? To kompletnie rózni obrońcy jak dla mnie. Choto opiera swoje rzemiosło na sile, Jop nie za bardzo.
|