luke1906 napisał(a):

chyba nie liczyłeś na to, że zapałają nagle miłością do ITI?
z tego co poczytałem na ichniejszym forum to ten Wejchert miał raczej Legię gdzieś, o większe zło posądzają towarzysza Waltera
|
Oczywiście, że nie.
Sam chyba jednak przyznasz, że "śpiewy jeszcze jeden", które miały być "zabawną dedykacją" dla Waltera, zwłaszcza kilkanaście godzin po śmierci wspólnika raczej nie były na miejscu. Nie wiem dlaczego ale przypomina mi się ta sytuacja z Sandrą Walter i jej uzależnieniem od narkotyków, które też tak zgrabnie kiedyś manifestowali na trybunach.
Wiem, że mają swoje racje i tego nie kwestionuje. Ale w obliczu śmierci człowieka nie na wszystkie chwyty można sobie pozwolić. Zakładając, że jednak w czymś różnimy się od zwierząt...