Pasowałoby wygrac w końcu mecz z Legią, bo w spotkaniach z Warszawiakami jak i z Lechem coś naszym nie idzie. Szczególnie słaba skuteczność- w tych meczach razi jakby podwójnie.
Trzeba wierzyć. Wierzyć nie tylko w 3 pkty, ale i w mobilizacje [o.O] naszych grajków, trzeba wierzyć w dobrze wykonaną robotę przez trenera Skorżę przez ten tydzień.
Szanse w takim meczu praktycznie zawsze wynoszą 50:50, tym razem również.
Mam nadzieję, że będzie to mecz na miarę Klasyku Ligi i ... zakończy się naszym zwycięstwem oczywiście (to jest najważniejsze)!
Edit: *
rafalek*- bardziej chodzi mi o to,
że nam się ciężko gra w tych spotkaniach na szczycie (przynajmniej nie mamy tyle szczęścia- jak kto woli), klasykach (mamy aż dwa: Lech i Legia, derb Krk nie zaliczam gdyż z Craxą gra nam się normalnie, szcz. w roli gospodarza). W sumie w meczach "u siebie" nie jest tak źle...