|
Sprawa jest w sumie nie wesoła. Na Pawełka liczyć pewnie nie możemy. Głowa znów kontuzja, jego tez będzie brak. Na element zaskoczenia jakimś nowym ustawieniem w lini obrony nie ma co liczyć, Skorża już wiele razy dał przykład,że jest cieniutkim trenerem jeśli chodzi o rozwiązania nagłe. Ale z drugiej strony, tam pierwszym jest Urban,też żadna rewelacja, czyli jest szansa,że zwyczajnie nie dostrzeże,że Jop jest naszym najsłabszym ogniwem. Tak więc nie wszytko byłoby stracone gdyby nie to,że w dalszym ciągu gramy bez napastnika. I tak jak jestem pewien,że Legia coś strzeli tak już tak samo pewny nie jestem czy nam się to uda. No bo niby kto? Ważne aby dziś był remis.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|