Wyświetl pojedynczy post
aNouc
Senior Member
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#203
Stary 30.10.2009, 22:20
Ogólnie dobry mecz w wykonaniu Wisły bo Korona nie istniała.
Bolą natomiast dwie stracone bramki. Z deka mnie irytowała ta nonszalancja i granie w dziada z Koroną.
Z palcem w dupie byśmy dołozyli jeszcze z 5 bramek ale jak wyżej - nonszalancja i z lekka gra pod publiczkę. To nie Korona strzeliła dwie bramki tylko nasi piłkarze.
Ta Korona wyglądała jak małe dzieci nie wiedzące po co się tu znależli.. wystarczyło troszkę chcieć.
Ale kij tam, ważne 3 pkt, tym bardziej z ekipą która nam nie podchodzi (ich stadion). Remis brałem w ciemno a tu taka niespodzianka.

+ Paweł Brożek, Cebanu i kibice Wisły. Oby paru z Kielc zaliczyło k.o.
Ostatnio edytowane przez aNouc : 30.10.2009 o godz. 22:24.
Odpowiedz cytując