|
Co do Kirma - na pewno tą bramką nie tylko się "odblokował" w Wisełce, ale poprawił sobie humor - i pewność - przed barażowymi meczami Słowenii z Rosją. Małecki - próbuje walczyć, ale jego nieskuteczność jest straszna, ma chłopak co poprawić (np. dogrania do Kirma i Brożka). A jeśli chodzi o Arka Głowackiego - zastanawiam się, czy z dzisiejszej gry wykluczyła go drobna kontuzja + ryzyko czwartej kartki, czy też coś poważniejszego (oby nie). Mam nadzieję, że Skorża po prostu dmucha na zimne przed b. ważnym meczem ze stolicą...
|