|
Poza Szczęsnym, Gancarczykiem ze Śląska i Sadlokiem kadra całkiem przyzwoita. Można było w miejsce tej trójki powołać bardziej odpowiednich piłkarzy, np. Grosicki w miejsce Gancarczyka, ale i tak nie jest źle. Szkoda tylko, że przez takie trzy rodzynki prestiż kadry jest troche zaniżony. Bo co takiego zrobili ci piłkarze, żeby zasłużyć na powołanie?
Liczyłem, że Smuda wyciągnie wnioski z idiotycznych powołań Benhauera i sprawi, że na powołanie do kadry piłkarze będą musieli naprawdę zapracować. Lepiej jest powołać mniejszą ilość zawodników, np. 18, czy 19 zamiast tych 23, ale pokazać tym samym niektórym piłkarzom, że aby na powołanie zasłużyć, trzeba dawać z siebie wszystko. Sportowa złość nikomu nie zaszkodzi, a sodówka po niezasłużonym powołaniu zahamowała kariere kilku zawodnikom w czasach Leo.
|