heh miałem coś w N-cach załatwić i pomyślałem że nadrobię trochę trasy ale wrócę autobanem

****a mać - pomijam to co bimbam napisał, czyli ten odcinek 'po przejściach', ale większość z tych 20 kilometrów jest nierówna i buja trochę autem...Nie wiem jak można było coś takiego zbudować...+ to taki odcinek leciutko w dół, nie mogłem się nie skusić żeby nie przetestować 10 latki

195 i tylko głos kobity(Ty bo zaraz się auto rozleci)

Co by nie narzekać to jednak jesteśmy i tak w dobrym położeniu - prawie 500 km autostrady do granicy robi jakieś wrażenie.