Powiem krótko, mało mnie obchodzi czy ktoś jest gejem, lesbijką, ateistą czy chvj wie kim jeszcze, to nie istotne, ale jako rodowity Krakowianin nie chcę ich tu oglądać, po prostu nie mam na to ochoty. Chcą protestować? Są inne drogi na to. Tylko nie wyskakuj mi z wolnym krajem i wolnością poglądów bo to nie jest to samo. Zamiast szwendać się po mieście niech pomyślą nad tymi drogami, no chyba ze chcą pokazać jacy oni są cool i w ogóle wypromować siebie w taki sposób.. ale gwarantuje, ze to im nie pomaga bo zwykli ludzie, katolicy których mamy w Polsce zdecydowaną większość nie podzielają ich poglądów! Są gejami i lesbami? Niech sobie będą ale u siebie w domu a nie na naszych ulicach. Wystarczająco proste no nie?
