kot napisał(a):

Nie martwmy się urzędnikami, radnymi, tym czy ktoś z klubu będzie czy nie itd, bo to ich sprawa i odpowiedzialność.
Martwmy się aby kibice przybyli tak na komisję sportu, jak i tym bardziej na sesje Rady Miasta. Ktoś musi bardziej oficjalnie niż na forum, ogłosić mecz Rada Miasta v Wisła Kraków, aby do ludzi docierała jakaś bardziej sformalizowana informacja o koniecznej i ważnej dla przyszłości klubu obecności. Myślę, że będzie to pierwszy w tym sezonie mecz w Krakowie i frekwencja powinna dopisać, mimo dziwnej daty i pory jak na mecz. W końcu nikt nie może się tłumaczyć, że pociąg, że Sosnowiec, że drogo, że trzeba sobie zarezerwować wolny czas od codziennych zajęć itd.. Czas ucieka szybko a mecz tuż, tuż.
|
Przyłączam się do prośby - proszę o artykuł na TWSD - w końcu to najczęściej odwiedzana strona o Wiśle...
Niestety nie mam własnej, poczytnej strony/portalu, a komentarzu na Onecie przecież nie umieszczę nawołującego do licznego przybycia.
Zgadzam się z Wami, że musimy zachować wielką ostrożność, pilnować nadpobudliwych (czyt. agresywnych) i nie dopuścić, by ktoś mógł powiedzieć, że nie da pieniędzy, na taką zgraję bandziorów...
Nie zgadzam się z tymi, którzy twierdzą, że mają się pojawić osoby dobrze zorientowane w temacie i zabierać głos na sesji Rady, brać udział w dyskusji i będzie ok, NIE ! Nie będzie ok. Jeśli wydaje Wam się, że poza lokalnym wydaniem gazet i Kroniką Krakowską ktoś wspomni o takiej sesji RM- jesteście w błędzie. Zza okien ma być słychać, w trakcie dyskusji, KTO jest "Dumą tego miasta"... I tylko w ten sposób możemy dotrzeć do opinii publicznej i pomogą nam w tym media. A jeśli będę stał sam na placu i śpiewał "jestem dumą tego miasta", zamiast - "Jesteśmy...." to może mnie pokażą w teleexpresie w galerii ludzi pozytywnie zakręconych, jeśli dobrze pamiętam nazwę... A nie zabiegam o sławę...
Jeśli nie stawimy się w liczbie kilku setek, to zacznę wierzyć, że mamy tylko kibiców sukcesu, że frekwencja nasza zależy od klasy rywala, że jakakolwiek niedogodność (odległość, pogoda, godzina...) i jesteśmy w kibicowskiej III lidze... (czyt. w czarnej du.pie)
Weźcie pod uwagę, proszę, to, jak mało osób zagląda na forum w porównaniu do odsłon strony TWSD, błagam, napiszcie tam cokolwiek ! Nie mamy nawet tygodnia a weekend, na dodatek dla niektórych pewnie z dala od Krakowa...