Pawełek wczoraj nie trenował i nie wiadomo czy będzie mógł wyjść na zajęcia dzisiaj, a co za tym idzie, pojechać z drużyną do Kielc. To duża strata, bowiem zastępujący tego zawodnika Ilje Cebanu nie do końca spisuje się na miarę oczekiwań. Owszem w trzech meczach, w których wystąpił do tej pory, nie zawalił ani jednej bramki (puścił zresztą tylko jednego gola), ale kilka razy grał dość niepewnie. Tak piszą w "Krakowskiej" i chyba mają rację. Pawełek jest, jaki jest, ale byłoby lepiej, żeby to on bronił w Kielcach.
http://www.polskatimes.pl/gazetakrak...elka,id,t.html