Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5377
Stary 28.10.2009, 17:17
rav napisał(a):Wyświetl post
Cały czas są prowadzone rozmowy między Wisła a miejskimi urzędnikami. Jeżeli to będzie konieczne - prezes Wilczek na pewno pojawi się na Radzie Miasta.(...)
Mam nadzieję, że nie jest to tylko "oficjalna wersja" klubu...

Wisła na razie zachowuje się szalenie biernie w tej przecież fundamentalnej dla siebie sprawie (i to tak główny zainteresowany, SSA, jak i TS) na gruncie aktywności pijarowskiej i społecznej. Mam wrażenie, że ten mecz z Radą Miasta już teraz przez powyższe przegrywa...

Przecież to klub i SKWK są naturalnymi "centrami organizacyjnymi" i jądrem wszelkich wspólnych działań. Skoordynowana, świadoma i sensownie zorganizowana akcja ws. stadionu nie może powstać bez ich udziału. A te centra są najbardziej pasywne i marnują zapał wielu kibiców. Nie chcę nawiązywać do Pasów, ale w analogicznej sytuacji kibice Cracovi zapewne już dawno mieliby "wyprasowane szaliki" i w pełnym umundurowaniu byliby gotowi do wyjścia na ulicę, ich "Rada Stu" opracowywałaby strategię, szła by inicjatywa za inicjatywą...Tak samo zresztą legioniści w Wawie. A u nas - cisza, pospolite ruszenie leniwie się zbiera do jakiegokolwiek działania... Brakuje jeszcze, by ktoś krzyczał "klasykiem" : "...ale wozy! Wozy przed nocą nie zdążą!".

Naprawdę chcemy i lubimy być od nich gorsi na niwie organizacyjnej w sytuacjach kryzysowych?

Na razie nie wiedzę żadnej dużej mobilizacji w Wiślackim świecie, poza internetem. To woda na młyn dla takich radnych jak Kośmider, Stawowy, czy Jantos....

Tym razem naprawdę tylko wspólnie i przy pełnej mobilizacji możemy coś osiągnąć. Ale trzeba szybko przejść ze sfery pięknych haseł do konkretnych krokow.
Ostatnio edytowane przez Markus : 28.10.2009 o godz. 17:34.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując