flamengista napisał(a):

Do zmiany trenera nie dojdzie z wielu powodów. Najważniejszy to taki, że Orest ma wysoki kontrakt a jego zerwanie grozi wysokim odszkodowaniem. Kolejny - jaki trener jest wolny, do wzięcia? I czy gwarantuje on radykalną poprawę gry Pasów?
Lenczyk ma spory kredyt zaufania, a Filipiak jest gotów rzucić jakieś pieniądze na wzmocnienia. Drużyna spokojnie przepracuje okres przygotowawczy w zimie, to na wiosnę będą grać lepiej. Pytanie tylko, z jakiej pozycji przystąpią do rundy rewanżowej. Jeśli będą pod kreską, ze sporą stratą (3-5 punktów) do bezpiecznej strefy, to może im być ciężko.
Przykład Pasów pokazuje, jak się kończy powierzanie drużyny całkowitym dyletantom, bez żadnego doświadczenia w prowadzeniu pierwszoligowej drużyny. Płatek powinien był wylecieć od razu po zakończeniu sezonu, bo nie dość że Pasów nie utrzymał to drużyna grała dramatycznie.
Dostał drugą szansę i dziś widać jak na dłoni, jak tragiczny to był błąd. Drużyna kondycyjnie jest przygotowana do grania, ale w lidze oldbojów. Skoro tak doświadczony trener jak Lenczyk nie umie sobie z tym poradzić, to widać jak jest źle.
|
OK, aspektu wysokiego odszkodowania faktycznie nie bralem pod uwage, bo po prostu w zakresie pasiorkow nie jestem tak dobrze poinformowany jak Ty
Jesli taki zapis rzeczywiscie istnieje, to o podziekowanie Orestowi z pewnoscia bedzie trudniej.
Niewiadomo czy nowy trener zagwarantowalby poprawe gry, ale w sytuacji kiedy Lenczyk takowej nie gwarantuje, zaczyna korcic aby sie o tym przekonac
Bo liczenie na to, ze zima Janusz znowu rzuci kasa, moze okazac sie zgubne. Lenczyk juz raz dostal od niego monete, ktora utopil w najslabszych obecnie z calego zespolu Golinskiego i Matusiaka.