Eustachy napisał(a):

U Pasow sytuacja powoli dojrzewa do zmiany trenera. Lenczyk wlasnie obwiescil, ze Cracovia nabiera wody i tonie i ze jego obawy jakie mial przed przejeciem zespolu sie potwierdzaja. Inaczej mowiac, zaczyna zalowac ze wdepnal w ta kupe i dal sie namowic na objecie zdegradowanego trupa.
Na ta chwile sa wg mnie najgorzej grajaca druzyna w lidze i glownym kandydatem do spadku. Lenczyk na efekcie nowej miotly uciagnal ledwie dwa ligowe spotkania, a teraz z meczu na mecz jest coraz gorzej.
Jesli w nastepnych 2-3 kolejkach nie zaczna punktowac, to przed druga z rzedu degradacja uchronic juz ich bedzie mogla tylko komisja licencyjna.
|
Do zmiany trenera nie dojdzie z wielu powodów. Najważniejszy to taki, że Orest ma wysoki kontrakt a jego zerwanie grozi wysokim odszkodowaniem. Kolejny - jaki trener jest wolny, do wzięcia? I czy gwarantuje on radykalną poprawę gry Pasów?
Lenczyk ma spory kredyt zaufania, a Filipiak jest gotów rzucić jakieś pieniądze na wzmocnienia. Drużyna spokojnie przepracuje okres przygotowawczy w zimie, to na wiosnę będą grać lepiej. Pytanie tylko, z jakiej pozycji przystąpią do rundy rewanżowej. Jeśli będą pod kreską, ze sporą stratą (3-5 punktów) do bezpiecznej strefy, to może im być ciężko.
Przykład Pasów pokazuje, jak się kończy powierzanie drużyny całkowitym dyletantom, bez żadnego doświadczenia w prowadzeniu pierwszoligowej drużyny. Płatek powinien był wylecieć od razu po zakończeniu sezonu, bo nie dość że Pasów nie utrzymał to drużyna grała dramatycznie.
Dostał drugą szansę i dziś widać jak na dłoni, jak tragiczny to był błąd. Drużyna kondycyjnie jest przygotowana do grania, ale w lidze oldbojów. Skoro tak doświadczony trener jak Lenczyk nie umie sobie z tym poradzić, to widać jak jest źle.