Wyświetl pojedynczy post
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2783
Stary 28.10.2009, 13:57
pan Dudi napisał(a):Wyświetl post
No to piękna przyszłość widzę czeka naszą piłkę. Wycofanie buków z finansowania drużyn piłkarskich ( i nie tylko, bo np. bodaj siatkarzy Legii finansuje unibet), to będzie cios nie tylko dla nas czy Lecha, ale i Legia jest sponsorowana przez Bwina nie wspominając o Unibet I lidze. Ciekawe, czy jak będziemy grali z jakąś zachodnią drużyną mającą za sponsora jakiegoś buka to też zabronią im prezentować logo swojego sponsora. Skrajny debilizm działaczy PO.
Gwoli przypomnienia. Swego czasu, bodajże po ME w koszykówce 1997 roku, nasza liga koszykówki nabrała na gigantycznym znaczeniu. Straszny bum koszykarski zaczął się odbijać na naszej lidze. Kluby miały coraz więcej pieniędzy od sponsorów, TVP pokazywała mecze w sobotę po południu w pierwszym kanale. W umowie między ligą a TVP znalazł się zapis,że za niepokazanie meczu ligowego w sobotę TVP miała płacić gigantyczne pieniądze.
Liga robiła się coraz bardziej atrakcyjna. W Pucharze Koraca swego czasu mieliśmy po 4 zespoły. Coraz lepsi zawodnicy przyjeżdżali. W między czasie wielką umowę z ligą podpisał Lech, od tej chwili liga nazywała się Lech Basket Liga, nie trzeba dodawać,że wiązało się z dodatkowymi pieniędzmi dla klubów. Bobry Bytom szalejące w Pucharach Europejskich miały możnego sponsora,browary Tyskie..... liga rosła w siłę. Aż pewnego dnia, jakiś imbecy, bo inaczej tego nazwać nie można wpadł na pomysł,że trzeba społeczeństwo wychowywać w trzeźwości. I nie może być tak, żeby sport reklamowali producenci piwa, w ogóle napojów alkoholowych. Skutkiem tego, przegłosowano jakąś debilną ustawę o wychowaniu w trzeźwości. Nie przedłużając. Jaki tego efekt? Ani trzeźwości,ani sportu. A sukcesem było sklecenie reprezentacji na ostatnie ME. Tak więc to nie pierwszy przypadek,że sport może ucierpieć przez matolstwo tzw polityków. Większej bandy bezmyślnych nierobów niż na Wiejskiej nie uświadczy się nigdzie.

A i jeszcze jedno. Nie grozi nam spotkanie z drużyną z zachodu. Wszak takie w kwalifikacjach do kwalifikacji, które jak patrzeć niedługo będziemy grali, nie występują.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując