Pan Darek powiedział już wystarczająco dużo i od początku nam to tłumaczy, jak krowie na granicy, że bez zorganizowania protestu i silnego nacisku na władze miasta nic nie wskuramy samymi apelami internetowymi, choć jesteśmy inteligentniejsi i bardziej zasłużeni od tych z drugiej strony Błoń

. Trzeba także ruszyć dupy i przed a na pewno w dniu sesji Rady Miasta być w budynku ( ci mniej nerwowi ) i pod budynkiem RM ( jeszcze bardziej mniej nerwowi ). Poza tym Wisła ( klub,TS i kibice - SKWK- ) powinni zmienić sposób bycia i myślenia w Krakowie, z oczekujących za zasługi na zaszczyty ze strony władz miasta, na bardziej zaangażowanych w swoje interesy w tym mieście. Trzeba dorównać "Radzie 100" w Radzie i Urzędzie Miasta

Innej drogi nie ma wobec niekorzystnego układu sił we władzach miasta. Pasy w jednym pakiecie dostały stadion i halę. To i my też musimy się o swoje upomnieć a potem zapraszać Radnych na mecze i być z nimi w stałym kontakcie. Myślę, że na nowym stadionie czy hali, znajdzie się te kilkadziesiąt miejsc Vipowskich dla naszych Radnych i ich najbliższych rodzin, Prezydenta Miasta, Posłów Krakowa, Marszałka Sejmiku Wojewódzkiego i w/g uznania władz klubowych, zapraszanych na zasadzie tzw. gości honorowych a klub przez to nie zbankrutuje.
