saklak1906 napisał(a):

Takie same odnosze wrazenie ze co poniektorym sie w dupach poprzewracalo.
Tak ze i tak nie dobrze, jestem ciekaw jak ogrywajacych mlodzikow bytovia by przewiezla z 3-0 to dopiero bylby placz i wyrywanie wlosow.
Dla Bytovi dla tych chlopakow to byl mecz taki ktory sie juz prawdopodobnie nigdy w zyciu nie powtorzy, wiec nic dziwnego ze biegali jak by byli nie z tej planety.
Wiem o czym mowie bo grajac w A klasowej bruzynie w PP powiezlismy Okocimski Brzesko i o malo nie wygralismy z Unia Tarnow dla nas to bylo niczym swieto narodowe poloaczone z najlepszym mozliwym orgazmem i dalismy z siebie wiecej niz wiedzielismy ze mozemy dac, gdzie w normalnym meczu nawet 20% z tego nie bylo do wyciagniecia.
A nasi podswiadomie olali mecz no nic dziwnego skoro sie jedzie na wioske do VI ligi.
|
A jakby wpadła jakaś brama dla Bytova, to mogłaby się powtórzyć nam Levadia...Skorża stał się wyrachowany i drugi raz takiego błedu jak z Levadią nie zrobi. Ktoś kto pisze o żółtodziobach, których za wszelką cenę należy puścić na boisko nie ma pojęcia o dyscyplinie sportowej zwanej piłką nożną.
Pozdrawiam,