|
Najważniejszy jest awans w tym momencie..a gra wiadomo było że będzie taka i że Bytovia nie położy się przed nami tylko będzie walczyc 90 minut tak jak walczyła bo w końcu dla nich to był mecz życia a dla naszych grajków mecz jeden z wielu..by nie powiedziec że sparing z jakimiś tam amatorami, których można jak najmniejszym nakładem sił i potu spokojnie wypykac i wrócic sobie do Krakowa. Zresztą w każdym meczu tego sezonu przy stanie 2-0 już Naszym się wyraźnie niechce nic i pykają miedzy sobą piłeczke lub zaczynają murowac się..byle tylko doczekac do tego upragnionego gwizdka sędziego.
|