Ja tam bym się nie pastwił nad naszymi po meczu

Taka mi analogia przyszła do łba - Różnica między Wisłą a Bytovią jest mniej więcej taka jak między nami a Realem w pamiętnym meczu.Czy ktoś krytykował Real że tylko 0-2 było?
Jednego nie rozumiem i nie zrozumiem...3 zmiana w 90 minucie - to jest jakiś absurd.Przy tak asekuracyjnym podejściu ze strony trenera(bo inaczej nie jestem sobie tego w stanie uzasadnić) to my daleko nie zajedziemy.
ps zaznaczam że jak to pisałem to postu wyżej nie było
