|
strzelił bramkę, pieknie zachował się w obronie kiedy koleś wychodził sam na sam. to co gra Kirm przy Łobodzińskim? Macie Gargułe.Tak jak mówili.Dadzą mu pograć delikatnie ostatnie 20- 15 min
"... sposób na życie miał chłopak bardzo prosty, regularnie palił za sobą wszystkie mosty, łączące jego życie z naszym światem, więc nie próbujcie twierdzić, że był wariatem... Bo był ....a normalny!!!..."
|