|
Z całym szacunkiem Panie Darku, ale formą i treścią swoich wypowiedzi tylko ośmiesza Pan Wisłe i jej kibiców.
Sam Pan pisze, że ciężko się przebić do me(r)diów. O czym to świadczy? Może o braku predyspozycji bądź odpowiedniej determinacji? Chce Pan z kibiców uczynić swoje zaplecze w słownych przepychankach na radzie? Tanim kosztem zyskać głosy w przyszłych wyborach?
Na demagogie Pana Bogusława w ogóle szkoda palców i klawiatury. Mam tylko nadzieje, że radni nie podejmą pańskiego toku rozumowania i nie przeprowadzą kampanii opartej o medialne hasełka zaprezentowane przez Pana. Nie trudno sobie wyobrazić reakcje szarego krakowianina, który staje przed wyborem stadion dla pseudo-chuligano-hołoty bądź zamknięcie dwóch szpitali i wycofanie połowy taboru MPK.
Zastanawia mnie drodzy Panowie radni czy miasto, nie czerwonego ( a raczej bezideowo chciwego na kase ) prezydenta czy radnych ( chcących przez swoją kadencje złapać jak najwięcej kontaktów i pieniędzy podatników ), ale zwyczajnych mieszkańców ( nawet nie interesujących się sportem ) stać na zaprzestanie budowy stadionu? Pomijam fakt, że dotychczas wydane pieniądze można było wydać na inne cele, jednak zaprzestając teraz budowy pozbawiamy wszystkich krakowian ( budżet miasta ) realnych, cyklicznych zysków. Wystarczy pomyśleć ile ludzi przy okazji różnych imprez odbywającyh się na stadionie, niekoniecznie sportowych, zostawi w naszym mieście pieniądze.
Oczywiście to przysłowiowe "rzucanie grochem o ściane", bo wszyscy radni/politycy zdeklarowani, bądź nie, jako kibice mają "wyższe" cele niż realne zajęcie się rozwiązywaniem pewnych problemów. Oczywiście nawet nie chodzi tu o nasz stadion, ale o ogólne podejście do swojej pracy.
Żal patrzeć na nasze realia. Pieniądze na skończenie obiektu się znajdą, ale widząc te przepychanki to zapewne wybór operatora, zapełnienie powierzchni komercyjnej i organizacja innych poza meczami imprez to kwestia bardzo odległa.
Na koniec. Nie ma co liczyć na pomoc konkretnych radnych! Trzeba się samemu zorganizować i pokazać radzie jako całości, że tak łatwo nas po nożu nie spuszczą! Dokończenie budowy to dopiero początek walki o godne warunki dla nas.
Ostatnio edytowane przez Hamas_kr : 27.10.2009 o godz. 02:18.
|