Wyświetl pojedynczy post
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#250
Stary 27.10.2009, 01:23
1q2 napisał(a):Wyświetl post
jova - zauważ tylko że Rumunia to nie jest jakiś kraj miodem(i kasą) płynący - Oni tego dokonali pracą, praca i jeszcze raz pracą - To nie jest tylko Unirea.Wcześniej było Dinamo,Steaua,Cluj i tam nie było bogatego wujka jak na Ukrainie czy Rosji.
W ostatnim sezonie sprawa była jasna - ten kto wygrywa , oprócz małego bonusu ligowego , zarabia minimum 5.4(albo 5.2 - nie chce mi się sprawdzać) mln euro.
I właśnie to miałem na myśli pisząc o perspektywach rozwoju. W Rumunii kilka klubów ciągnie ligę do przodu. Unirea mogła się szybko rozwinąć, bo wcześniejsza praca innych zespołów jej to umożliwiła. W Polsce jesteśmy tylko my i Lech. Legia najwyraźniej zadowala się swoją pozycją, a reszta kraju (nie tylko ekstraklasa) zwyczajnie próbuje przeżyć. Nie mamy szkolenia młodzieży, nie mamy stadionów, nie mamy (jako cała liga) milionów kibiców, nie mamy inwestorów, nie mamy podstaw umożliwiających rozwój. Stąd uważam, że stwierdzenie, że nadrobimy lata zaległości jeśli tylko postawimy na obcokrajowców i młodych Polaków jest zwyczajnie naiwne.
1q2 napisał(a):Wyświetl post
Pomijając już że tr.de jesli chodzi o rynek rumuński nie jest do końca wiarygodna - bo sporo tam znaków zapytania - więc nie wiemy jak dany budżet był do końca domknięty , to my też mieliśmy swoje 5 minut jeśli chodzi o kasę i poza jednym sezonem chwały piłkarskiej(bo finansowo to nie było szału) - zmarnowaliśmy te pieniądze i stąd m.innymi teraz jest taka mizeria.
Próbowaliśmy samemu wyskoczyć ponad poziom ligi i liga ściągnęła nas w dół. Po sukcesach sprzedaliśmy gwiazdy, ale nie było kim ich zastąpić. Nie było młodych, równie utalentowanych Polaków, a sensowni obcokrajowcy nie są zainteresowani grą w naszym kraju.
Bez silnej ligi nie będzie silnego mistrza. Żaden, choćby najgenialniejszy model działania tego nie zmieni, jeśli do rozwoju będą dążyły tylko dwa kluby.
Odpowiedz cytując