Wyświetl pojedynczy post
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#351
Stary 26.10.2009, 21:05
Piłkarze Druteksu Bytovii spełnią we wtorek marzenia i zagrają z Wisłą Kraków. Czy operator obrabiarki, pracownicy więzienia i nauczyciele w.f. wyeliminują faworytów z Pucharu Polski? Relacja Zczuba i na żywo o godz. 13 na Sport.pl.

Do Bytowa sprowadzono ruchome trybuny z koncertu Madonny w Warszawie (mecz 1/8 finału obejrzy 5 tys. kibiców), na ulicach zawisły portrety zawodników opatrzone okolicznościowymi wierszykami.

Nikt nie ma wątpliwości - to najważniejszy dzień w sportowej historii miasta. Bytów leży 85 km na zachód od Gdańska i ma ok. 15 tys. mieszkańców.


Choć w PP oficjalnie grają VI-ligowe rezerwy Drutex Bytovii, to przeciwko mistrzowi kraju - tak jak w poprzednich rundach - na boisko wyjdą piłkarze pierwszego zespołu, rywalizujący w III lidze (grupa pomorsko-zachodniopomorska). Również amatorzy.

- Często nas pytają, czy nie marzyliśmy o wielkich piłkarskich karierach. Wtedy przyznaję, że jak każdy młody człowiek śniłem o graniu na światowym poziomie, ale teraz jestem zadowolony z tego, co mam - tłumaczy 26-letni Tomasz Cierson, kapitan Bytovii i pracownik firmy Drutex, sponsora klubu. Pracuje jako logistyk.

- Praca pomaga mi w kierowaniu obroną Bytovii. Ostatnio gram jednak więcej na prawym skrzydle defensywy i tam nie jestem głównodowodzącym - śmieje się.

Grę z pracą lub nauką łączą wszyscy zawodnicy, a wśród nich są m.in. pracownicy zakładu karnego o zaostrzonym rygorze w Czarnem.

- Moja praca daje mi satysfakcję, uczy relacji i kontraktów z ludźmi. Nie jest jednak łatwa, dlatego piłka jest dla mnie odskocznią, dzięki której zapominam o problemach. Twardo jednak stąpam po ziemi i zdaję sobie sprawę z tego, jak wiele sportowo dzieli nas od Wisły - tłumaczy 38-letni Dariusz Kasperowicz. Dla niego i dla wielu kolegów ten mecz to ukoronowanie przygody z piłką.

W drużynie są też nauczyciele WF. - Dzieciaki wiedzą, że zagram przeciwko Wiśle, i pytają, czy okiwam Brożka. Żyją tym meczem, ale sprawa szybko ucichnie i wszystko wróci do normalności - mówi Artur Kobiella, pomocnik Bytovii i nauczyciel w Zespole Szkół w Studzienicach. Kobiella nie będzie miał jednak okazji do spełnienia próśb uczniów, bo Wisła zapowiedziała przyjazd bez braci Brożków. W Bytowie zabraknie też Mariusza Pawełka, Arkadiusza Głowackiego i Radosława Sobolewskiego.

Dla kibiców Bytovii nie ma to jednak znaczenia, bilety - dość drogie (30 i 50 zł) - już się kończą.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....