|
Ja sie tam nie ludze, ze z chwila powstania nowego stadionu, cos sie na Pasach zmieni (moze poza wzrostem frekwecji). Przynajmniej w kontekscie derbow przy Kaluzy. Chlew jak byl tak bedzie i polowa przyspiewek, to zawsze bedzie obrazanie Wisly i jej zawodnikow. Szczegolniie dla pilkarzy gra na stadionie antyWisly, to nic przyjemnego. Jesli ktos nie wychowal sie w patologicznej rodzinie, to wizyta na melinie zawsze bedzie dla niego niemal traumatycznym przezyciem.
Mozna nie lubic Legii, Lecha czy np. Widzewa, ale co by o nich nie mowic, to jest tam jakis porzadny doping i nawet jesli z trybun poleca wrzuty, to czlowiek i tak czuje pilkarska atmosfere.
Dodam ze mam na mysli ta dawna Legie sprzed konfliktu, bo podczas ostatniego meczu na L3 mialem wrazenie, ze gramy z Cracovia II (chodzi o bluzgi).
Ostatnio edytowane przez Eustachy : 26.10.2009 o godz. 20:34.
|