Ja tam Cracovii "źle" nie życzę, niech zostaną taką Wartą Poznań albo Polonią Warszawa. Paru dziadów, emerytów itp chodziłoby sobie na ich mecze nawet w aktualnej I lub II lidze (300 osób)... W mieście byłby spokój. Byłoby jak w Poznaniu, Wrocławiu. Jedno miasto jeden klub
W Tarnowie się udało to może uda się i w Krakowie?
