|
Jak wczoraj Lenczyk przed meczem powiedzial ze w druzynie ma nikogo kto by krzyknal na kolegow to pomyslalem sobie co to za druzyna.
Juz wolal bym 11 zabijakow niz 11 spokojnych ,poukladanych jak to ktos kiedys powiedzial "ministrantow"
W druzynie musi byc ktos albo nawet mala grupka "motywujaca" ,bez tego robi sie tam bezjajecznie.A to najgorsze co moze byc.Nie chodzi mi tu tu o krew na boisku ale o twardą walke .
Pilka nozna to meska gra i choc niebezpiecznie zmierza drogą kto bardziej symuluje i piękniej upada to mam nadzieje ze zostanie to wyplewione bo to niszczy piękno tej gry
Kiedys grano fair ,dzis wystrczy ze ktos polozy reke na tobie i ten lezy jakby dostal cios od Kliczki.,i jęczy jak panienka z pornusa.
Nie! dla naciągaczy i zwyklych oszustow nazywajch sie pilkarzami .
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 26.10.2009 o godz. 18:36.
|