Grantar napisał(a):

|
Naoglądacie się Barcelony, Chelsea, Manchasteru a potem marudzicie .... . Tam za jednego rezerwowego płaci się tyle co u nas za całą drużynę .....
|
Nie.
To nie tak.
Wiem, że się narażę, ale takie wnioski nie są z oglądania Barcelony, Chelsea czy Machesteru.
Na to przyjdzie czas za... x lat
Takie wnioski sa z oglądania drużyn tureckich, cypryjskich i ... rumuńskich.
Dan Petrescu ma w drużynie Unirii kilku zdolnych Rumunów młodego pokolenia.
Ma dwóch czy trzech Rumunów, ktorzy są profesjonalistami. (Jeden z nich Galamaz - obrońca miał kiedyś grac w Wiśle)
Ma dobrych profesjonalistów spoza Rumunii (Fernandesa na obronie, Gomesa, Brandana w linii pomocy, Semedo w ataku)
Wszyscy zarabiają mniej niż wiślacy.
Trzon drużyny to profesjonalni cudzozemcy, którym chce się grać a nie udawać.
Do tego dochodzą 2-3 profesjonalni Rumunii, ktorym się chce grać, a nie udawać
I młodzi Rumunii uczący się od starszych kolegów gry w piłke, a nie przebywania w salonach fryzjerskich.
Dlaczego tam można, a tutaj nie?