|
Pan Jerzy Woźniakiewicz... Brawo dla tego Pana!
Takich trzeźwych i, pozytywnych i konstruktywnych głosów trzeba w tej (i nie tylko) dyskusji). Przyznał się, że nie zna się na piłce, ale jego głos jest jednym z najbardziej rozsądnych.
W przeciwieństwie do pana Kośmidera, którego argumenty o kilku tysiącach zainteresowanych kibiców i rzekomo fatalnych występach Wisły w Europie kompromitują jego stanowisko w sprawie. Zapamiętamy, niech pan będzie pewny.
PS. Przepraszam jeśli była o tym mowa, ale nie rozumiem jednego. Wzrost kosztów budowy spowodowany jest m.in. potrzebą przeprojektowania czy zmiany rozmieszczenie podpór trybuny (trybun?). Przecież to powinno być już uwzględnione w projekcie czyli tym samym w kosztach "przetargowych". dlaczego takie ważne szczegóły konstrukcyjne wychodzą dopiero, gdy jedna trybuna stoi, druga "wychodzi" z ziemi?
Nie spaceruj tędy
Nie wyciągaj ręki
To się może skończyć źle
[*]
|