FraMat napisał(a):

No ja tez niestety, wbrew opiniom na tym forum sądzę, że Kirm jest naprawde dobrym pilkarzem, istnieje tylko jeden problem: drużyna go na boisku nie dostrzega, albo wręcz olewa.
Przypatrywałem się wczoraj temu, co się dziej, gdy na lewym skrzydle Kirm wychodzi na pozycję i pokazuje się do gry: olewka.
Natomiast przy ataku pozycyjnym, gdy po stronie Kirma, stoi przed nim dwoch pilkarzy, Andraż dostaje piłkę i... nie widząc nikogo wchodzacego na ppozycję, wycofuje bezpiecznie do tyłu. Bo co niby ma zrobić? Wdawać się w dryblingi? Narażac na straty?
|
Stary sprawdzony sposób na kogoś kto może nie pasować kopaczom.
FraMat napisał(a):

Jak dla mnie, jeśli Skorża ma zostac dłużej trenerem Wisły, to nalezy opchnąć większość poslkich kopaczy, wypożyczyć (na przykładzie Alvareza) solidnych profesjonalistow, którym chce się grac w piłke a nie pozorować grę, wprowadzać do drużyny młodych polskich graczy, którzy od kolegów z Zachodu (pod tym pojęciem rozumiem też Marcelo czy Alvareza) nauczą się gry w piłkę i budować drużynę a nie gromadkę pop..rdułków, ktorym się nie chce
Zatrudnianie Polaków, bo to Polacy to dreptanie w miejscu
|
Otóż to, dlatego ostatni mecz podsumuje nie żadnym mułem, dwoma metrami pod poziomem miernoty. Ze Levadia to już w ogóle kosmos. Nie,napisze jedno słowo, które ciśnie mi się na usta, żal.
Sensu to nie ma większego,bo to ani budowa zespołu, ani oszołamiająca gra w ofensywie czy defensywie. Jeśli ma byś jakaś nadzieja, to po wypełnieniu kontraktu powinien odejść Skorża oraz najlepiej wszyscy kopacze. Piłkarze niech zostaną, a,że mamy ich zaledwie 3(Marcelo, Alvarez, Głowacki) to rzeczywiście trzeba będzie postawić na młodzież. Pod wodzą nowego trenera może coś się ruszy. Bo brniemy w zasadzie nie wiadomo gdzie.