spartan napisał(a):

Na dzień dzisiejszy Rada Miasta wydaje się mieć klucze do naszego stadionu. Celowo piszę wydaje się....
Właścicielem stadionu jest bowiem gmina Kraków. Wisła użycza obiekt od miasta. Ciekawią mnie zatem warunki umowy. Jeśli Wisła wynajmuje obiekt w Sosnowcu do dnia XX to zapewne w umowie z miastem jest odpowiedni paragraf mówiący co stanie się po tej dacie. Domniemywam, że po niej ma nastąpić powrót na Reymonta i zostać ustalona cena wynajmu naszego obiektu (1% wartości). Można przypuszczać, że Wisła wpisała do umowy ewentualne zadośćuczynienie finansowe jeżeli tak się nie stanie. A to z kolei zmusiłoby radnych do innego spojrzenia na sprawę. Nie dajemy kasy na dokończenie = wypłacamy karę. Summa sumarum nie byłoby to korzystne dla miasta. Czyli takie rozwiązanie nie powinno wchodzić w grę...
|
Dokładnie. Trzeba uświadomić radnym, że nie dając niezbędnych środków na dokończenie inwestycji w terminie, wcale nic nie oszczędzą, nie sprawią, że w kasie miejskiej będzie więcej środków na nauczycieli, domy dziecka, służbę zdrowia itd. na które powołuje się Kośmider, tylko jeszcze mniej, bo trzeba będzie płacić różne odszkodowania i pokrywać inne wydatki płynące ze złamania terminów. Wiec takim działaniem jedynie jeszcze bardziej zwiększą koszty i zubożą miejską kasę, a nie odwrotnie.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"