jova napisał(a):

|
A przypatrywałeś się co się dzieje gdy już dostawał piłkę? Albo sterczał na spalonym, albo podawał do tyłu. Nawet Łobodziński wie, że gdy jesteś na skrzydle, a koledzy wbiegają w pole karne to masz wrzucić, a nie podać do bocznego obrońcy.
|
No własnie, napisałem wyżej, że się przyglądałem: dostawał piłkę i czekał, aż ktoś będzie wbiegał na wolne pole - nikt nie wbiegał więc pilkę cofał. Po prostu wygladało to tak, jakby "koledzy" z drużyny chcieli mu przez to powiedzieć: nie mamy zamiaru z tobą grać.
Tak więc Kirm wie to, co wie Łobo. Jest jedna różnica, wiślacy z Łobo grają, a Kirma odpuszczają