JEDREK76 napisał(a):

|
Widzę, że próbujesz na siłę zaklinać rzeczywistość i uciekać przed prawdą, która jaka jest każdy z nas miał szansę obejrzeć wczoraj.
|
nic próbują zaklinać rzeczywistości, Gołota nie jest moim idolem i nigdy nim nie był, podobnie Adamek.
Obydwóch bokserów lubię, lecz do Gołoty mam większy sentyment, stoczył kilka dobrych walk i zrobił dużo dla polskiego boksu.
Fakt faktem, że po 96 roku zaliczył więcej wpadek i było mi wstyd, ale mimo wszystko jakaś sympatia zawsze w kibicach zostawała i pomimo walk retransmitowanych w tele-expresie dalej mu kibicowałem.
Przyczyna porażki jest bardzo prosta, Andrzej jest już emerytem, a nei bokserem, co było widać wczoraj. Już we wcześniejszych walkach widać było, że jest coraz wolniejszy i porusza się w ringu jak wielki kloc, a po złamaniu ręki już w ogóle muchy nie może złapać.
Na dzień dzisiejszy nie można równać Adamka i Gołoty. Teraz trzeba kibicowac tylko temu pierwszemu.
EDIT:
PIERWSZEMU oczywiscie :]