|
Ja ostatnio widziałem 2 nowe filmy SF. "Dystrykt 9" i "9". Oba bardzo przyjemnie sie ogladało. Wiadomo, ze nie jest to jakies ambitne kino, ale czas uplynal szybko, nie nudzilem sie. W "dystrkt 9" podobala mi sie gra glownego bohatera, zupelnie nieznany aktor pokazal, ze wcale nie trzeba byc Bradem Pittem, zeby film byl udany. "9" to krotki film animowany, w ktorym palce maczal Tim Burton. Grafika na najwyzszym poziomie, fabula rowniez przystepna, swietna piosenka w trailerze. Gorąca polecam.
|